| Online |
Obecnie online jest 17 osób.
Wyszukaj użytkownika:
|
|
Serwis partnerski:

|
|
|
|
|
|
 |
autor: ^Kooba wysłany: 14.12.04 / 10:26:45 Ilustracja wektorowa |
Estetyka komisku jest estetyk? uproszczenia. Dopuszczalne s? w niej wszystkie chwyty, które nie rozmydlaj? przekazu [ w ko?cu ka?dy komiks opowiada jak?? histori? ] - przerysowanie, wynaturzenie, skrótowo??; rzecz jasna - s? komiksy rysowane kresk? realistyczn?, wiernie trzymaj?ce si? podobie?stwa do swych rzeczywistych wzorów - niemniej nikt nie podnosi larum z powodu za d?ugich nóg, za du?ych oczu, symbolicznych w?osów itp. To, jak wygladaj? postacie oraz otaczaj?cy je ?wiat zale?y tylko i wy??cznie od wyobra?ni autora i ka?da nabywaj?ca komiks osoba dobrowolnie zgadza si? na wypraw? w ten autorski, wyimaginowany ?wiat.
Poniewa? ilustracja wektorowa wywodzi si? z estetyki komiksu, obowi?zuj? w niej te same zasady - postacie nie musz? trzyma? idealnych proporcji, czy kanonów pi?kna - wr?cz przeciwnie, umiej?tnie zastosowana deformacja, uproszczenie, czy karykaturalne wynaturzenie nadaj? im swoistego charakteru, staj? si? rozpoznawalnym znakiem autora. Ilustracja widoczna poni?ej a? roi si? od niedociagni??, które, dla "klasycznych " twórców mog? by? wystarczaj?cym powodem do ods?dzenia autora od czci, wiary i jakichkolwiek zdolno?ci plastycznych. Dla osoby wychowanej na komiksie ( czyli, lekk? rek?, zdecydowanej wi?kszo?ci spo?ecze?stwa tzw "zachodu" ) nawet do g?owy nie przyjdzie sarka? na kanciaste ?okcie, czy nied?wiedzie ?apy d?entelmena - dla osoby takiej uproszczenie, czy formy umowne s? czym? tak oczywistym i naturalnym, ?e nie zwraca na to uwagi, i traktuje obrazek jako kolejn? ilustracje prasow?, komentarz sytuacyjny, czy cokolwiek innego.

Pisz?c o komentowaniu dotykamy jednej z wa?niejszych ról ilustracji wektorowej - komentowania artyku?ów, wywiadów, newsów etc. Niemal ka?dy, nawet najgorszy "zachodni" brukowiec posiada 1-2 "w?asnych" ilustratorów. Traktowane jest to nie jako fanaberia, lecz jako wyznacznik poziomu [ w przypadku tabloidu s?owo "presti?" jako? niespecjalnie pasuje...], niezb?dny element gazety. Pamietaj?c o tym, ?e kultura zachodu jest kultur? obrazkow? [ nie mam tu na mysli ekstremalnych przykladów ze wspó?czesnych Stanów Zjednoczonych, lecz chocia?by fracuskiego "Tintina"], pami?taj?c, ?e reklamy, rysunki, komiksy s?, od czasów, co najmniej , powojennych integraln? cz??ci? jej kultury wizualnej, ilustracja prasowa staje si? elementem niemal tak oczywistym, jak kolorowe obrazki w ba?niach braci Grimm. Widoczny poni?ej obrazek pracoholika jest przyk?adem tego, co mozna napotka? w zachodniej gazecie; w naszym kraju, w starciu z obecn? w np "wysokich obcasach" kola?owat? pixeloz?, wci?? jest on bez szans.

Reklamy wektorowe to na zachodzie rzecz najzupe?niej oczywista. Bizuteria, ciuchy, koncerty, wycieczki zagraniczne, proszki do prania - wszystko to mo?na sprzeda? [ i sprzedaje si? ] za pomoc? rysunkowych historyjek, których bohaterowie maj? patykowate ko?czyny, szczerz? si? od ucha do ucha i za ?adne skarby nie chc? trzyma? si? kanonu 8 i pó? g?owy. Odbiorcom tych?e reklam wcale to nie przeszakadza [ gdyby przeszkadza?o- nie kupowaliby produktów, a klient pomy?la?by o innej formie reklamy ] gdy?... wychowali si? na obrazkach. W Polsce - kraju, w którym albo Che?mo?ski albo ko?lawy minimalizm, kraju, którego mieszka?cy pogardzaj? infantylnym obrazkiem i nie maj? za grosz dystansu wobec siebie [ pos?annictwo dziejowe i Winkelried narodów ], oraz poczucia humoru [ chyba, ?e ?miejemy si? z cudzego nieszcz??cia ] wesola, umowna estetyka obrazkowa nie ma zbyt wielkich szans na zadomowienie.




Reklama wektorowa to tak?e ?wietny sposób na dotarcie do m?odego odbiorcy, który, z racji swego wieku, otacza si? komiksami i ogl?da cartoon network. Barwne, ?ywe rysunki wydaj? si? by? du?o lepszym sposobem na "przygarni?cie" m?odego konsumenta, który, jak pokazuj? badania, charakteryzuje si? du?ym przywi?zaniem do raz wybranej marki. Estetyka ta, póki co, na polskim rynku obecna jest jedynie na opakowaniach towarów ?ywno?ciowych [ soki, d?emy, kisiele ], niemniej ma du?e szanse przenikn?? na inne, przeznaczone dla maluchów, towary.

Jak ka?da reklama [ ilustracja prasowa to te? forma reklamy - gdy? uatrakcyjnia towar, jakim jest pisane s?owo artyku?u ] ilustracja wektorowa ma na celu sprzedanie konkretnego towaru. Bana?em wydaje si? twierdzenie, ze nie czas i miejsce w niej na wy?cigi do tej, czy innej "Zach?ty" niemniej, majac na uwadze sk?onno?ci polskiego ?rodowiska graficznego do brni?cia w hiperrealizm [ to, czy takowe ?rodowisko wogóle istnieje to ju? zupe?nie inna para kaloszy...] nie zaszkodzi raz jeszcze tego podkre?li?.

Widoczny powy?ej obrazek autorstwa Joacquin Havier'a, gdyby zosta? wrzucony go galerii EF, niechybnie zosta?by po?arty wraz z butami, z powodu braku proporcji, s?abego zagospodarowania przestrzeni oraz tuzina innych, niekoniecznie majacych cokolwiek wspó?nego z rzeczywisto?ci?, zarzutów. Faktycznie, z proporcjami jest na tym rysunku, delikatnie mówi?c, niespecjalnie, nie przeszkadza to jednak wcale szefostwu Digital Vision, które za ów brak proporcji wyp?aca panu Havierowi pieni?dze, których wiekszo?? z nas nigdy nie zarobi. Rzecz jasna - nas nie intersuje mamona, tylko sztuka - niemniej, jak ju? wspomnia?em rysunek wektorowy to forma reklamy/opakowania i tak d?ugo, jak d?ugo podoba si? klientom, którzy chc? za obrazki takowe p?aci?, cho?by kobiety na nim mia?y nogi jak st?d do Gibraltaru, rysunek ten jest, po prostu, dobry.
Pisz?c o wektorowej ekstraklasie nie mo?na nie wspomnie? o Jason'ie Brooks'ie. Ten, aktualnie 30-letni Brytyjczyk zaczyna? [ jeszcze w czasach studenckich ]od raczej niespecjalnych szkiców z pokazów mody. Z czasem jednak, jako ?e nie brakowa?o mu talentu do celnego ujmowania tematu, oraz wiedzia?, ?e deadline jet od tego, aby si? PRZED NIM wyrobi?, znalaz?o sie kilku klientów, którym podobaly si? owe, z dzisiejszej perspektywy "?rednie" rysunki [ a ju? z pewno?ci? zosta?by one na naszym serwisie ods?dzone od wszystkiego, od czego mo?na rysunek ods?dzi? ] i aktualnie J.B., maj?c na li?cie klientów najwi?ksze kolorowe magazyny i producentów kosmetyków uznawany jest za jednego z najlepszych komercyjnych ilustratorów, co te? stosownie przek?ada si? na inkasowane honoraria.

Jason Brooks 4 lata temu

Jason Brooks ad 2004
Ilustracja wektorowa w Polsce dopiero raczkuje. Nie?mia?o pojawiaj? si? pierwsze wektorowe postacie [ centrum handlowe "warszawa wile?ska" ], gdzieniegdzie mo?na zauwazy? tworzone w kreskówkowej estetyce informacje o imprezach, koncertach, zapowiedzi p?yt ["impr'eska"], zdarzaja si? te? wektorowe postacie w przemy?le kosmetycznym [avon], niemniej, w porównaniu z klasyczn? polsk? reklam? [ blur i maski w photoshopie ] jest to zaledwie kropla w morzu. Nie znaczy to, ?e wektor jest zupe?nie w reklamie nieobecny - wr?cz przeciwnie - z racji tego, ?e jest on, jak to ?adnie okre?laj? jankesi "resolution independent", tworzy si? w nim min. opakowania produktów spo?ywczych, niemniej jest to, w zdecydowanej wi?kszo?ci twórczo?? zmierzaj?ca do jak najwierniejszego odwzorowania naturalnej referencji.

Estetyka kreskówki nie istnieje w polskiej reklamie z dwóch powodów.
Pierwszym jest, wspomniane ju?, traktowanie kreskówek i komiksów jak infantylnej rozrywki dla dzieci. Nie dane nam bylo, jak spolecze?stwom zachodu, oswoi? komiksu, uczyni? go integraln? cz??ci? kultury wizualnej. Naturalna w Europie zachodniej sytuacja - spotkanie autora Thorgala z najwy?szymi dygnitarzami Belgii [ministrowie, ambasadorowie], id?ca w grube miliony liczba sprzedanych komiksów, w Polsce jest trudnym do wyobra?enia scenariuszem science fiction. Wychowali?my si? w prza?nym, pozbawionym jakichkolwiek reklam, realnym socjali?mie, przez co liczy si? dla nas tylko to, co klasyczne [ bo wypada ] tudzie? to, co tak awangardowe, ?e a? niezrozumia?e [ trzeba pilnowa? co jest en vogue ]. Sytuacja ta nie zmieni si? dopóty, dopóki nie wyro?nie pokolenie wychowane na kulturze obrazkowej; pokolenie, dla którego estetyka komiksu i kreskówki bedzie czym? zupe?nie naturalnym.
W chwili, gdy pojawi si? konsument/odbiorca takiej estetyki, klienci zaczn? zleca? stosowne reklamy...

Drugim powodem jest "wychowanie plastyczne" serwowane w uczelniach kierunkowych. Wielokrotnie uderzy? mnie fakt, ?e ogl?daj?c plakaty z wystawy kolejnego rocznika tej, czy innej uczelni plastycznej, nie natkn??em si? na ANI JEDEN przyk?ad estetyki rysunkowej. Komiks, jako infantylny i nie maj?cy ze sztuk? nic wspólnego nie istnieje na uniwerystetach. Ucz? nas Matejki i budowy kolumny doryckiej, ale nikt nie uczy tego, jak stworzy? opakowanie, które pomo?e SPRZEDA? produkt. Rzecz jasna - nie ma si? co dziwi? temu, ?e tematyka handlowa jest jak nabardziej odleg?a nestorom sztuki przez du?e "S", niemniej przymykanie oczu na to, ?e wi?kszo?? absolwentów, prz?dzej czy pó?niej wyl?duje w branzy reklamowej, w której zmuszona b?dzie tworzy? opakowania dla produktów, nie pod w?asne widzimisi?, lecz pod oczekiwania klienta/konsumenta, jest ju?, nie tyle nawet g?upot?, co zwyk??, wyrz?dzan? studentom, krzywd?.

O ile brak estetyki komiksowej w reklamie komercyjnej wydaje si? by? zrozumia?y, o tyle zaskakuje niemal ca?kowity brak wektorowej ilustracji na forach i po?wi?conych grafice serwisach. Dlaczego si? tak dzieje - trudno powiedzie? - by? mo?e dla m?odego twórcy bli?sza jest estetyka mroku i abstrakcji, ni? pogodonych, opowiadaj?cych konkretne zdarzenia, ilustracji wektorowych? Nie wiadomo. Wiadomo jednak, ?e ci??ko prze?ykamy estetyk? komiksu i uproszczone, przerysowane formy.

Przegl?daj?c portfolia komercyjnych ilustratorów, których lista klientów przyprawia o uk?ucie zazdro?ci, niejednokrotnie ?api? si? na my?li "na serwisie zniszczyliby za to"...
Za powy?sz? ilustracj? kto? zap?aci? przyzwoite pieni?dze, kto? j? i jej podobne opublikowa?, tymczasem w naszym grajdole, autork?, czeka?oby jedynie wiadro jadu. Dzieje si? tak dlatego, ?e nie obcujemy z ilustracj?, nie otacza nas pogodna, kolorowa estetyka. Wychowani na Beksi?skim, ziomalstwie, reklamach podpasek i wspó?czesnym abstrakcyjnym designie nie bardzo wiemy, " z czym to sie je", jak ugry?? wektorow? ilsutracj?. Nie wiemy, do czego si? przyczepi? - wi?c na wszelki wypadek "zje?dzamy" z góry na dó?.
Innym powodem takiego stanu rzeczy s? wszechobecne artystyczne zap?dy. Tak bardzo chcemy stworzy? "co?", ?e zapomiamy o sednie zawodu grafika, którym jest... podnoszenie sprzeda?y produktu. Tak bardzo ci?gnie nas do magazynu "art&business", ?e zapominamy o tym, ?e tworzymy co?, co ma si? podoba? klientowi - bo za to w ko?cu wp?ywaj? pieni?dze na konto, za? zgoda z w?asnym poczuciem estetyki, jest jedynie dodatkowym bonusem, emocjonaln? premi?. W efekcie nie potrafimy spojrze? na obrazek "komercyjnym" okiem, oceni?, czy trafia w target, w klimat produktu. Rzucamy przelotnym spojrzeniem, poprawiamy k??liwym komentarzem - i tyle - bo nie wiemy co powiedzie?.

Wektorowa ilustracja to wyprawa w ?wiat jej autora. Drzewa nie musz? w nim by? br?zowo - zielone, niebo - niebieskie, a d?o? nie musi odpowiada? wysoko?ci twarzy. W ilustracji wektorowej, nawet tej aspiruj?cej do zgodno?ci w rzeczywisto?ci? du?o wa?niejszy jest klimat, ni? odwzorowanie wszystkich porów na ustach modelki. Ilustracja wektorowa to uproszczenie i przerysowanie; skrót i forma umowna.
To kreskówka, na której zarabia si? pieni?dze.
Artyku? napisa?:
Krzysztof Zapolski
www.illustratorworld.com
www.organisart.co.uk
www.jason-brooks.com/home1.htm
www.planetbunky.com/illustrations/index.html
www.cherylhoffman.com
www.gregart.com/illu_edit.html
www.marmurube.com/index2.htm
www.kotetkat.com/enter.htm
www.robweiss.com
superham.com/Illustration5_2004/Illustration.htm |
^Kooba czytany 21103 razy
|
| autor: ^Pornol wysłany: 14.12.04 / 13:21:07 |
 |
dotychczas omija?em wszystko co wektorowe z daleka, po tym artykule zmien? sie mój punkt widzwnia, co nie znaczy ze od razu pokocham wektory, beksinskowsi duch pomieszany z mi?oscia do realizmu zbyt mocno jes we mnie zakorzeniony i chyba nie tylko we mnie....
pozatym to sie ciesze poniek?t z odmiennosci naszych gustów artystycznych, bo czy zawsze zachodnia twórczosc mósi wywierac dominujacy wp?yw na nasza kulture?
______________________
|
|
|
| autor: *omen wysłany: 14.12.04 / 14:04:49 |
 |
a mi si? podoba ten obrazek który cytuj?c fragment:
"gdyby zosta? wrzucony go galerii EF, niechybnie zosta?by po?arty wraz z butami"
mo?e jestem odmie?cem a mo?e jednak autor nas tu (znowu) grub? kresk? podkre?la ;))
druga sprawa która mnie tu zastanowi?a to ten fragment:
"ale nikt nie uczy tego, jak stworzy? opakowanie, które pomo?e SPRZEDA? produkt. Rzecz jasna - nie ma si? co dziwi? temu, ?e tematyka handlowa jest jak nabardziej odleg?a nestorom sztuki przez du?e "S" + "wi?kszo?? absolwentów, prz?dzej czy pó?niej wyl?duje w branzy reklamowej"
Zgodz? si? ze stwierdzeniem ?e wi?kszo?? absolwentów ASP l?duje ostatecznie w dzialaniach czysto komercyjnych i przygotowanie ich jest do tego prawie zerowe ale pomin? tych którzy zaliczaj? 5 lat "wzornictwa przemys?owego" jednak (!)
No có?, na zachodzie dzia?aj? na uczelniach kierunki czysto ilustracyjne, czysto komiksowe i taka specjalizacja jest ?wietna, w polszcze pozostaje wci?? b?yszcze? ludziom jako te z?ote r?czki od wszystkiego... @#%$#@ edukacja
Wracaj?c do wektorów - dobry wektor nie jest z?y, chyba najbardziej lubie proste formy (przyk?adem niech b?dzie ten ludzik machaj?cy teczk?, b?d? ostatnie dwie prace) wydaje mi si? ?e tworzenie w takiej estetyce jest najbardziej naturalne dla tej techniki...f? f? f? zajara? bym co? :(
czuj? ?e jeszcze sobie wróc? do tego tekstu ;)
______________________ creanimacjones creaturos |
|
|
| autor: ^zapolski wysłany: 14.12.04 / 14:58:33 |
 |
" dotychczas omija?em wszystko co wektorowe z daleka, po tym artykule zmien? sie mój punkt widzwnia"
to chyba najmilsze, czego, jako autor, mog? si? spodziewa?
______________________ ósmego dnia szatan stworzy? photoshopa |
|
|
| autor: *traquer wysłany: 14.12.04 / 19:12:48 |
 |
po przeczytaniu tego artu nie moge sie powstrzymac od pytania: no i .....?
piszesz dosc oczywiste zeczy
"...., o tyle zaskakuje niemal ca?kowity brak wektorowej ilustracji na forach i po?wi?conych grafice serwisach"
nauka opiera sie w pewnym stopniu na nasladownictwie, ma?o wektorów = ma?o nasladowcow.
______________________ jesli nie uwierzysz nikt nie bedzie wierzy? |
|
|
| autor: ^Kooba wysłany: 14.12.04 / 20:19:45 |
 |
wektor w przeciwie?stwie do bitmapy jest na pocz?tku bardzo ci??ki - nie mozna zmiksowa? i na?adowa? tekstur - no i b?dzie wtedy cool (chodzi mi o pocz?tkuj?cych), nie mozna na?adowa? filtrów a ci??ka praca w wyrysowaniu ka?dej krzywej nie jest popularna. W dobie szybko?ci efektu - niestety ma?o osób ma ochot? godzinami d?uba? przy ka?dym obiekcie czy ustawia? siatki aby gradient by? ?adny.
Dodam jeszcze ?e aby zrobi? przerys, aby kolor nieba nie by? niebieski - trzeba si? bardziej zna? aby to wygl?dalo - taka rzecz jest duu?o ci??sza ni? realizm (a proporcje w przerysach s? równie wa?ne i wszelakie inne aspekty sztuki - czyli ?wiat?o, kolor, porespektywa i wiele wiele innych).
Co do wzornictwa przemys?owego - tu pij? do OMENA - niestety nie jest tak jak piszesz - trzeba rozgraniczy? 2 rzeczy:
1. wzornictwo dla mas (którego nikt nie uczy i ka?dy plastyk to powinien potwerdzi?, ?e musi si? uczy? w brutalnym spotkaniu z ?eczywisto?ci?)
2. z wzornictwem jako sztuka - i tu owszem akademia spe?nia swoje zadanie - uczy projektowa? pi?kne i zaskakuj?ce opakowania - ale nie uczy jak zaprojektowa? opakowa? "które si? sprzedaj?"
Jak mawia? jeden z wilkich - estetyka masy spo?ecze?stwa jest mierna! i niestety to jest prawda.
______________________
|
|
|
| autor: *omen wysłany: 14.12.04 / 21:34:48 |
 |
....(addd Kooba.
Pogrzeba?em w g?owie i stwierdzi?em ?e nie b?d? polemizowa?, w takim razie pozostaje mie? nadziej? ?e wyk?adowcy albo jaka? cz??? z nich to bardziej praktycy ni? teoretycy, takiego w?a?nie zna?em, cz?owieka który zanim wzi?? si? do edukowania "z?by zjad?" na setkach komercyjnych projktów robionych gdzie? tam za inn? walut?...mocno stoj?ca na nogach dawka wiedzy i informacji to by?a ;).....
______________________ creanimacjones creaturos |
|
|
| autor: ^Kooba wysłany: 14.12.04 / 21:57:26 |
 |
ano widzisz - ale to pere?ki - a i owszem s? :) a jak?e.
______________________
|
|
|
| autor: ^zapolski wysłany: 15.12.04 / 14:28:47 |
 |
"piszesz dosc oczywiste zeczy "
po komentarzach pod nielicznymi wektorkami ?miem twierdzi?, ?e nie dla wszystkich jest to oczywiste
______________________ ósmego dnia szatan stworzy? photoshopa |
|
|
| autor: ^Kooba wysłany: 15.12.04 / 16:24:34 |
 |
Ta dla traqu to oczywiste - bo sam d?ubie w wektorze i dobrze mu idzie :)
______________________
|
|
|
| autor: *biglebowsky wysłany: 15.12.04 / 16:27:19 |
 |
wszystko fajnie tylko juz limit transferu sie przekroczyl i obrazkow nie wyswietla.
______________________
|
|
|
| autor: *Trojan wysłany: 15.12.04 / 19:50:02 |
 |
co? mam doda? ?!
______________________ takie tam |
|
|
| autor: *leander wysłany: 16.12.04 / 3:18:35 |
 |
Nie zgodze sie, ze ODPOWIEDNIO uproszczona, przerysowana i zdeformowana postac spotkala by sie z krytyka na EF czy wsrod ludzi ogladajacych 30 metrowy billboard na ulicach polskich miast. Ludzie nie sa idiotami i doskonale wyczuwaja konsekwentna stylistyke. Problem w tym, ze u nas nikt tak nie umie tworzy?. Odpowiednio wykonane "kanciaste ?okcie, czy nied?wiedzie ?apy d?entelmena" sa oparte na doskonalej znajomosci anatomii. Znani ilustratorzy swoje lata wysiedzieli na uczelniach artystycznych (wlacznie z Jasonem Brooksem) i z?by pozjadali na klasycznym podejsciu do tematu.
Chodzi mi o to, zeby nie zwalac na mentalnosc Polakow braku naszych kompetencji. Bo znowu sie dowiaduje w wywiadzie o GRAFICE jakie to chore mamy spoleczenstwo. Przypomina mi sie film "Biglebowsky" i koles, ktory niezaleznie od tematu rozmowy musial cos wtracic o Wietnamie. Proponuje nie wtryniac wszedzie naszych frustracji i zostawic to na luzne gatki w pubie..
Nie podoba mi sie jeszcze jedna rzecz w artykule. WEKTOR przedstawiony jest tu jako jakas oddzielna dziedzina sztuki. A wektor to narzedzie. Znajomosc Corela nie czyni z nikogo ilustratora. Te powykrzywiane postacie tworzone sa na ogol w olowku, zabawa kolorem rowniez nie odbywa sie w programie wektorowym. Wektor to jedynie ostatni etap procesu tworczego. Cos w rodzaju renderu oczyszczajacego obraz.
Proponuje przejrzec jeszcze to forum ilustratorskie. Link />
Aha, linki pod artykulem sa zle podlinkowane.
______________________
|
|
|
| autor: ^zapolski wysłany: 16.12.04 / 11:02:03 |
 |
nie zgodz? si? z tob? leander. ?rodowisko graficzne [ cho?by serwis EF ] mamy takie, ?e przypier*** si? do wszystkiego, do czego si? tylko da. Wiem, ?e cz?sto na to ustyskuj?, ale jest to jedna z rzeczy, która mnie niesamowicie wkur***.
Zbyt wiele spotka?em [ cho?by na EF ] sytuacji pt "szukanie dziury w ca?ym" ?eby si? z tob? zgodzi?...
______________________ ósmego dnia szatan stworzy? photoshopa |
|
|
| autor: ~spoon wysłany: 20.12.04 / 17:09:43 |
 |
musze powiedzie?, ?e zgadzam sie z teza o ogólnym traktowaniu wektorów u nas. tak to raczej na forach wygl?da, o czym wszyscy sie mo?emy przekona?. króluj? cybernetyczne klony matejki i beksi?skiego polane gigerem i innymi takimi kfiatkami.
______________________
|
|
|
| autor: ^eRDe wysłany: 21.12.04 / 3:41:21 |
 |
TrAktuj? to jAko prowokacyjne zaproszenie do wrzucAniA wektorów... i dobrze!
do ~leander: ludzie idiotAmi nie s?, Ale klienci którzy maj? p?aci?... cz?sto s?...
______________________ ?yj? z przyzwyczajenia |
|
|
| autor: ~xique wysłany: 22.12.04 / 19:03:38 |
 |
Nie wierze OCZOM wlasnym, ktos w Polsce podjal sie tematu wektorow? Bardzo ciekawy artykul, moze rozjasni ludziom nieco w glowach :-D
Przeciez wektory to jakosc sama w sobie, pozorna prostota to caly urok wektorowych ilustracji, nie kazdemu podobaja sie szkice oddajace najmniejsze detale. Ja wole prosto, zgrabnie, przyjemnie, czytaj wektorowo :-)
______________________ In the whites of my eyes theres a supersonic vibe... I think I'm supersonic.... |
|
|
| autor: ~alph-so wysłany: 31.07.07 / 12:49:15 |
 |
:P fajne ilu ;)
______________________ ten pajac nie potrafi czyta? hieroglifów :} * tesz lubiem :}} Rimbaud a |
|
|
| autor: ~struna wysłany: 22.09.09 / 10:14:11 |
 |
masakra. txt powsta? w 2004 a jest to jeden z najlepszych rzeczowych artyku?ów w polskim internecie traktuj?cych o grafice.
______________________ cya
struna |
|
|
|
|
|
|